Zaczynająca się 1 września szkoła to spory wydatek dla rodziców

Jakie masz skojarzenia z datą pierwszego września. No tak, po pierwsze smutna historia, czyli początek Drugiej Wojny Światowej, a następne skojarzenie? Tak, rozpoczęcie roku szkolnego. Znów koniec wakacji, zaczyna się znowuż prawdziwe życie, zarówno dla dzieci, jak i dla rodziców. Oczywiście, wszystko zależy od tego, jaki jest wiek dziecka, jednak przez przez znaczną większość czasu powinno się zadbać o dziecko: zakupić mu podręczniki i przybory szkolne, chodzić na jego wywiadówki, kontrolować postępy w nauce.
w klasie
Opracował: US Department of Education
Na podstawie: http://www.flickr.com
Nie jest to z dwóch punktów widzenia: finansowym, jak i psychologicznym. Po jednej stronie są pieniądze, czyli nieistotnie jak nam się powodzi musimy zakupić dziecku niezbędne pomoce szkolne (polecamy również edukacja artystyczna): podręczniki, bloki szkolne (niezbędne bloki), zeszyty, cyrkle dla dzieci (cyrkle szkolne) czy długopisy dla dzieci. Dochodzą też inne wydatki w trakcie roku: zakup bibuły czy brystol, wycieczka szkolna, kwesta szkolna i tak dalej. Można określić, przecież to wcale nie duże wydatki, lecz jednak, jak pokazuje praktyka, wielu rodziców może mieć z tym problem.


Inni czytali też

Interesujesz się prawem? Zapraszamy tu!

Książki prawnicze
Opracował: Brian Holland
Na podstawie: http://www.flickr.com
Zdefiniowanie prawa sprawia problemy nie tylko prawnikom. Przyjmijmy zatem, że ilu prawników - tyle definicji prawa. Jednak prawo powinno być jasne i nie pozostawiać niedomówień ani luk umożliwiających jego różną interpretację lub omijanie go. Niestety w naszej ojczyźnie tworzeniem prawa zajmują się nie prawnicy a politycy, co często skutkuje marnym poziomem aktów prawnych. Gdyby parlamentarzyści chcieli pogłębić swoją wiedzę z zakresu prawa to księgarnia prawnicza jest miejscem, które powinni odwiedzić.


Pewnym jest, wszystkie te, nawet nieduże wydatki, łączą się i w konsekwencji dostajemy na samym końcu spory rachunek. Wszystko jest także zależne od ilości dzieci w naszym mieszkaniu. Są rodziny wielodzietne, dla których zakup tego wszystkiego dla na przykład piątki dzieciaków, to koszt nie do przeskoczenia. Koniec już czasów, ze młodsze rodzeństwo przejmowało podręczniki po starszych członkach rodziny. Teraz co roku aktualne podręczniki znacznie się różnią, pojawiają się nowe wydania, które trzeba kupić, żeby normalnie, jak inne dzieci, uczestniczyć w lekcji.


Co prawda czynione są starania ze strony państwa, aby ujednolicić podręczniki (szczególnie dla najmłodszych), żeby państwo mogło zainwestować, rozdawać, udostępniać na swój własny koszt takie pomoce, jednakże to wszystko może nie wystarczyć, bo podstawowa edukacja (szczegółyo tym: https://super-edu.pl/o-nas) trwa dość długo, a potrzeby na każdym szczeblu edukacji są duże i wymagające.
2018-07-10
Do góry
Zamknij
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach Twojej przeglądarki.