Reklamy w autobusie tanim sposobem na zwiększenie popularności firmy

Reklama na tramwajach i wewnątrz pojazdów komunikacji miejskiej to jeden z ciekawych i praktycznych sposobów na rozpowszechnienie marki. Usługi reklamowe są tak precyzyjne, że pod wycenę miesięczną podlegają malutkie uchwyty, siedziska i chorągiewki, jak i cała powierzchnia zewnętrzna liczona na raz.
Za najmniejsze fragmenty wewnątrz pojazdu miejskiego właściciel zażyczy sobie 40-70 złotych za miesiąc. Uchwyty to koszt około dziesięciu złotych. Siedziska dla pasażerów kosztują reklamodawcę 20-30 złotych. Niewiele drożej kosztują reklamy na ramkach i nośnikach.

Inni czytali też

Jaką metodą trafić ze swoją ofertą do zmotoryzowanych?

Bilbord reklamowy
Opracował: Elliott Brown
Na podstawie: http://www.flickr.com
Naturalnie zmotoryzowanych mieszkańców Polski jest wiele milionów - duża ilość dorosłej części społeczeństwa. Jednak nie ma sensu zawężać tematu. No powiedzmy, że chodzi akurat tutaj o to, aby z własną ofertą dotrzeć do możliwie jak największej części mieszkańców największych miast. Przede wszystkim chodzi tutaj o Warszawę i Kraków. Moim skromnym zdaniem reklama na telebimie jest w stanie znacząco pomóc naszej osobie w osiąganiu celu. Weźmy chociażby pod uwagę umieszczenie reklamy własnej firmy na telebimie zamieszczonym przy ruchliwej ulicy. Przecież to całkowita gwarancja większej rozpoznawalności!


komfortowy autobus
Opracował: Marcos Lisboa
Na podstawie: http://www.flickr.com
Chcąc bardziej rzucać się w oczy jeżdżącym i przechodniom z ulicy, firmy będą inwestować nie tylko w reklamy w autobusie, ale i na jego zewnętrznej obudowie - . Oczywiście wymaga to przygotowania większych nakładów pieniężnych, w wysokości do kilkunastu tysięcy złotych w skali rocznej. Zewnętrzna powierzchnia pojazdów komunikacji miejskiej najczęściej podlega umowom na miesięczny lub roczny wynajem. Tramwaje są droższe z wyceną aniżeli autobusy, stąd za dzierżawę obudowy reklamowej „całego” tramwaju w Poznaniu trzeba będzie zapłacić ponad 20 tysięcy złotych. Kupując obszar autobusu na reklamy na krótszy czas (miesiąc do trzech) opłata w przeliczniku miesięcznym będzie rosła. Przewoźnicy miejscy uwzględniają przy wycenianiu miejsca reklamowego sektory, czyli moduły. Zaleca się przeglądanie ofert z wyceną modułów na stronach poszczególnych przewoźników. Stawki zależą np. od wielkości ścian bocznych (bez lub z drzwiami), szyb, dodatkowe koszty uwzględnia się przy najmie tyłu autobusu - Gryfice - reklama w autobusach. Cena za reklamę na stronie z drzwiami, a więc nastawionymi w stronę wchodzących i wychodzących pasażerów potrafi być nawet połowę droższa od obudowy od strony kierowcy. Także tył, jak się okazuje robi różnicę, szczególnie w dużym mieście jak Poznań. Tak zwany fullback wyceniony „osobno” to miesięczny koszt rzędu kilkuset złotych, tylna szyba wyceniana jest na 350 złotych za okleinę reklamą.

Dużo mniej nakładów wymaga firmowa i własna reklama w autobusie. Znacznie tańsza niż ta na karoserii nie wykosztuje reklamodawcy fortuny (już od 40 złotych) z pewnością zwróci też uwagę w trakcie kilku minut wyłączającej, monotonnej jazdy. A nuż zapamiętamy ją na dłużej.
2018-06-22
Do góry
Zamknij
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach Twojej przeglądarki.